m s my mo ms
version_button
| rejestracja | przypomnienie hasła en pl
login: hasło:

zdjęcia w galerii (50):

 
Wizytę w Berlinie zaczęliśmy od zwiedzenia pałacu Charlottenburg. Został on zbudowany na polecenie Fryderyka II dla ukochanej żony Sophie Charlotte, która niestety nie nacieszyła się nim zbytnio gdyż zmarła wkrótce po zakończeniu prac budowlanych.
Na zwiedzanie Charlottenburg'a spokojnie można przeznaczyć cały dzień. Aby uniknąć tłumów warto zacząć wcześnie rano, gdy ogrody są jeszcze puste.   Pałac został bardzo zniszczony w czasie II wojny. Odbudowano go dopiero w 1966 roku. W widocznym na zdjęciu jeziorze hodowano niegdyś karpie. W czasie wojny ucierpiał również wspaniały park i ogrody, które zamieniono potem w kartoflisko.  W Starym Pałacu (Altes Schloss) zwiedzić należy Galerię Przodków, Komnatę Owalną, Gabinet Porcelanowy z 2 700 szt. wyrobów z porcelany, Kaplicę, Gabinet Koron, Komnaty Meklemburskie, Sale Reprezentacyjne etc. :-) Warto również wiedzieć, że to właśnie w tym pałacu 9 listopada 1918 roku ogłoszono powstanie Republiki Weimarskiej. Dziedziniec Honorowy (Ehrenhof) Na Dziedzińcu znajduje się konny pomnik Wielkiego Elektora Fryderyka Wilhelma. Pomnik pierwotnie stał w centrum Berlina. Na czas wojny został on zatopiony w jednym z pobliskich jezior w celu ochrony przed zniszczeniem. Gwiazda Czarnego Orła - symbol Hohenzollernów. Został ustanowiony 17 stycznia 1701 roku z okazji koronowania elektora Fryderyka III na pierwszego króla Prus, znanego jako Fryderyk I. Do 1918 roku był najwyższym odznaczeniem państwa pruskiego. Na ogniwach łańcucha znajdowała się dewiza SUUM CUIQUE (Każdemu co Jego), a inicjał FR pośrodku oznaczał Friedericus Rex. Mieszczanie, którzy otrzymywali taki order, stawali się szlachtą.
Kopuła Pałacu zwieńczona jest latarnią na której umieszczono figurę Fortuny, wskazującej kierunek wiatru. Warto wspomnieć, że kopułę wzorowano na wersalskiej. Belweder. Budynek ten służył Fryderykowi Wilhelmowi II jako herbaciarnia. Tutaj też odbywały się (podobno) seanse spirytystyczne, których pasjonatem był król. Z zewnątrz wygląda na większy niż jest w rzeczywistości. W środku jest wspaniały zbiór berlińskiej porcelany: figurki, wazy, serwisy stołowe oraz serwisy do herbaty.   Plan Charlottenburg'a. Główne budowle to Stary Pałac, Nowy Pawilon, Mauzoleum i Belweder W weekend pałacowy ogród i park zapełniają się berlińczykami :-) A takie piękne krokusy można było znaleźć w ogrodzie na początku lutego. Plac przez Pałacem. Po lewej budynek Koszar.
Na nabrzeżu Sprewy. W głębi można dostrzec budynek Reichstag'u. Reichstag został ukończony w 1894 roku. Niestety nie cieszył zbyt długo oczu berlińczyków swym wyglądem - w 1933 spłonął. 
Obecnie najbardziej spektakularnym elementem budowli jest szklana kopuła, która przyciąga tłumy turystów (co można z resztą zauważyć :-)). Kopuła ma 23 m wysokości, 40 m szerokości i znajduje się dokładnie nad Salą Posiedzeń.
W 1916 roku na fasadzie gmachu pojawiła się dewiza Dem Deutschen Volke (Narodowi Niemieckiemu).
Pusty plac przed Reichstagiem nazywano do lat 20-tych XX w. Królewskim. Potem nadano mu nazwę Placu Republiki. W centralnej części kopuły znajduje się lej wyłożony lustrzanymi płytkami. Wokół podstawy kopuły umieszczono  informację o dość burzliwych losach budowli, które okraszono zdjęciami (również tych obrazujących Reichstag po zniszczeniach wojennych). Na platformę widokową wiodą dwie kładki - jedna jest dla wchodzących, druga dla schodzących. Z kopuły rozciąga się bardzo ładna panorama miasta. Tutaj widok na Dworzec Główny (Hauptbahnhof). Przed Reichstagiem znajdują się płyty z imionami i nazwiskami (być może byłych parlamentarzystów). Taki pomnik pamięci. Symbol Berlina - Brama Brandenburska (Brandenburgen Tor). Ukończono ją w 1791 roku.
W 1795 roku na szczycie Bramy umieszczono Kwadrygę. Ma ona 5,5 m wysokości. 
W 1806 r. została ona porwana przez Napoleona, który przetrzymywał ją do 1814 roku :-) Na Alexander Platz przeszłość łączy się z nowoczesnością. Kościół NMP (Marienkirche) i Wieża Telewizyjna (Fernschturm), którą berlińczycy nazywają pieszczotliwie szparagiem. Czerwony Ratusz (Rotes Rathaus). Zbudowany w neoromańskim stylu w latach 1861-69. Natomiast w 1951-56 odbudowany od podstaw. Jest dziś siedzibą prezydenta miasta i Senatu. Wieżę zbudowano jako dowód wyższości technologicznej NRD nad zachodnimi państwami demokratycznymi. Wzniesiono ją w 1969 roku a jej wysokość to 368 metrów. Metalowa kula mieści w sobie dwa poziomy - platformę widokową i obrotową restaurację.
Restauracja wykonuje dwa pełne obroty w ciągu 60 minut.
Na Alexander Platz znajduje się kultowy zegar Weltzeituhr, który dla berlińczyków jest miejscem spotkań, schadzek i randek. Teraz już wiadomo która gdzie jest godzina :-) Dworzec na Alexander Platz. Fontanna Przyjaźni Narodów :-) Przy Kurfurstendamm lepiej znanym jako Ku'damm znajdują się ruiny kościoła Pamięci Cesarza Wilhelma. W zasadzie z wojennej pożogi ocalał tylko fragment dzwonnicy. Obok zbudowano nowy kościół. Powstał on w latach 60-tych XX wieku. A tak wygląda wnętrze nowego kościoła. Niebieskie witrażowe okna.
Rzeźba BERLIN na Kurfurstendamn. Ten oto budynek to KaDeWe - Kaufhaus des Westens. Megasklep który każdego dnia odwiedza ok. 80 tys. ludzi.
Na osobnych piętrach znajdują się (wyliczając od dołu): kosmetyki, odzież damska, odzież męska, zabawki, delikatesy, eleganckie wyposażenie wnętrz oraz restauracje na samej górze.  W bliskim sąsiedztwie Reichstagu znajduje się Pomnik Pomordowanych Żydów Europy. 
Przez ponad dekadę toczyły się spory czy pomnik powinien stanąć w sercu zjednoczonego miasta. Dopiero w 1999 roku Bundestag przegłosował powstanie monumentu. Pod koniec 2005 roku, 15 lat od pierwszych debat, pomnik się urzeczywistnił. Pomnik to swoisty las złożony z 2 711 betonowych bloków odchylających się od centrum obiektu. Bloki maja wysokość od 0,2 m do 4,7 m. Całość stoi na wybrukowanej pofałdowanej powierzchni. Widok na Potsdamer Platz. To właśnie w tym miejscu 10 listopada 1989 roku w mur wbito pierwsze młoty. 
Za tymi budynkami znajduje Sony Center. Jest to ukończony w 2000 roku kompleks 8 budynków, które razem tworzą symbol nowoczesnego miasta. Kultowy samochodzik NRD :-)
Jeszcze jedna fotka obrazująca Sony Center :-) Sony Center jest zwieńczone imponującą stalowo-szklaną kopułą. Centralnym miejscem kompleksu jest owalne Forum - siedziba kina IMAX i mnóstwa barów, restauracji oraz biur. Plac Gendarmenmarkt i Kościół Francuski. Plac należy do jednych z ładniejszych miejsc w stolicy. Na Wilhelmstrasse. Pozostałość Muru Berlińskiego. Ten kawałek (jeden z nielicznych) ocalałego Muru z widocznymi prętami zatopionymi w betonie sprawia bardzo przygnębiające wrażenie. To tablica informacyjna przy Checkpoint Charlie. Ten posterunek armii amerykańskiej był przez długie lata dla obywateli zachodu, jedyną furtką jednodniowych wypadów do radzieckiego sektora Berlina.
Muzeum Pergameńskie (Pergamonmuseum). Najsłynniejsze z pięciu zbudowanych na Wyspie Muzeów. Swoją nazwę wzięło od Ołtarza Pergameńskiego. Znany chyba na całym świecie Ołtarz Pergamenśki. Odkryty został w latach 70/80-tych XIX wieku w greckim mieście Pergamon w Azji Mniejszej.
Ołtarz został zbudowany ok. 170 roku p. n. e. Najsłynniejsze elementy fryzów to Atena i Zeus walczący z tytanami i gigantami. Fragment korytarza wiodącego do Bramy Isztar - drugiej największej obok Ołtarza Pergameńskiego, atrakcji Muzeum.
Oblicowana glazurowaną na błękitno cegłą. Maszerujące lwy symbolizują babilońskich bogów. A takie cuda można (jeszcze) znaleźć w Starym Muzeum w którym do 2009 gości Muzeum Egipskie. I jeszcze jeden przykład sztuki egipskiej :-)
Największa atrakcja zbiorów Muzeum Egipskiego - niezmiennie piękna od wieków Nefretete. Bliziutko Wyspy Muzeów znajduje się Katedra Berlińska (Berliner Dom).
Ta wspaniała świątynia, zbudowana na przełomie XIX i XX wieku, została podczas wojny wypalona a władze NRD rozważały jej rozbiórkę.
W Katedrze znajdują się sarkofagi króla Fryderyka I i jego żony Zofii Karoliny. Tej dla której powstał Charlottenburg :-)

I to już koniec naszej wycieczki po Berlinie.

najbliższe galerie:

 
Berlin.
1pix użytkownik halszka odległość 1 km 1pix
Berlin,  czyli nie taki niedźwiedź straszny
1pix użytkownik tomko odległość 3 km 1pix
Berlin
1pix użytkownik benekenek odległość 4 km 1pix
Berlin trip : )
1pix użytkownik ania51422 odległość 4 km 1pix
Berlin - kwietniowy - Mur and more
1pix użytkownik robson odległość 5 km 1pix
Berlin : migawki
1pix użytkownik papakredki odległość 6 km 1pix

komentarze do galerii (10):

 
irena2005n użytkownik irena2005n(wpisów:3036) dodano 13.03.2014 18:24

też lubię Berlin...i pozdrawiam serdecznie...

archipio użytkownik archipio(wpisów:892) dodano 11.09.2009 13:13

Moim zdaniem interesująco pokazany Berlin (w końscu "to niezbyt ładne miasto")
i dobrze fotografowany.
Pozdrawiam autora.

charlie użytkownik charlie(wpisów:2379) dodano 11.09.2009 08:31

Mur na Wilhelmstrasse pamiętam jako ok. 2,5 m. Ale być może był wyższy. Gdy go zobaczyłam przystanęłam i patrząc na niego próbowałam wyobrazić sobie jak to jest żyć za takim murem, jak to jest marzyć by dostać się na drugą stronę. Na szczęście nie musiałam tego nigdy doświadczać i mam nadzieję że tak zostanie. Ci którzy nie byli w Berlinie i nie widzieli Muru, niech uwierzą mi na słowo - widok tych prętów zatopionych w betonie naprawdę robi bardzo przygnębiające wrażenie i zmusza do refleksji na tym co było. Inaczej patrzy się na kwałki Muru traktowane jako atrakcja turystyczna z wymalowanym graffiti pod którym turyści robią sobie fotki. A inaczej na taki jak na zdjęciu...
Pozdr.

raul użytkownik raul(wpisów:2032) dodano 10.09.2009 23:01

Borek - mur miał 3,6 wysokości i 1,5 m szerokości i ta wysokość do zdjęcia jak najbardziej pasuje, ale masz rację ... ten mur był o wiele wyższy, dzielił cały kontynent, państwa, narody, rodziny, siostry i braci. To był mur więzienny, splamiony krwią niewinnych ludzi pragnących wolności, to była budowla od której wiało śmiercią i grozą ... dzisiaj to jest kawałek betonu ... dlatego odczucia możesz mieć nieco inne.
Pozdrawiam

raul użytkownik raul(wpisów:2032) dodano 10.09.2009 22:59

Kolejna bardzo udana berlińska galeria spowodowała, że wróciłem do swoich archiwalnych albumów, do berlińskich papierowych odbitek.
Na jednej z nich, mój mały syn z rozbrajającym uśmiechem wpatruje się w obiektyw ... ale po drugiej stronie ulicy, na wielkiej ściennej elektronicznej gazecie widzę fragment tekstu :

... für alle Deutschen. Es wird ein großer Tag in der Geschichte unseres Volkes sein ', so Kanzler Kohl über den Einigungs - Termin am 3 October.

W tym dniu, w dniu naszej wizyty w Berlinie, Kanclerz Kohl obwieścił swojemu narodowi i światu datę zjednoczenia Niemiec.
Patrzę na dzisiejszy Berlin i wracają wspomnienia - dwa pilnie strzeżone przejścia do wolnego świata - Drewitz i Stolpe.
Na obu dwie trasy wjazdowe - jedno dla ludzi zachodu, przez które przemykają piękne samochody i to specjalne dla tzw. "demoludów", do którego jest ogromna kolejka ład, moskwiczy, wartburgów, maluchów, trabantów, zaporożców, skód i dacii.
Za granicą inny zapach ulicy, wokół same "pewexy", uśmiechnięci ludzie, czystość, ład, porządek i ta specyficzna elegancja ... normalność, za którą tak tęskniliśmy.
Mur już dawno runął, ale Niemcy nie były jeszcze zjednoczone. Niezliczona ilość stoliczków z kawałkami tego muru pokrytego resztkami grafiiti. Wszystko na sprzedaż - mały kawałeczek za 2 marki, duży za 5 ... a jak chcesz do ogródka całą płytę, to też kupisz. Jakie to wielkie szczęście, że te czasy są tak odległe, że dopiero widok znajomych miejsc na fotografiach, potrafi je przypomnieć.
Patrząc na Twoją galerię Charlie, uzmysłowiłem sobie, że znam dwa miasta - to widziane z hotelu Interhotel Stad Berlin przy Alexanerplatz i to połyskujące Figurą Viktorii z Siegessaule. Berlina zjednoczonego nie znam i widzę, że trzeba to szybko naprawić ... może uda się namówić syna? :)
Dziękuję za wzbudzenie tych wspomnień Charlie.
Pozdrawiam

charlie użytkownik charlie(wpisów:2379) dodano 10.09.2009 19:44

Cieszę się że galeria się Wam podoba :-)
Borku - wiem że są ładniejsze miasta jak Praga, Kraków czy Paryż.
Na mnie jednak Berlin wywarł naprawdę niezatarte wrażenie i mimo że mijają już dwa lata od mojego pobytu tam, mam ogromna ochotę wrócić i zobaczyć to na co nie starczyło mi czasu.
A mój pseudonim... brat mnie kiedyś tak nazwał. I tak zostało.
Pozdr.

charlie użytkownik charlie(wpisów:2379) dodano 10.09.2009 19:13

Cieszę się że galeria się Wam podoba :-)
Borku - wiem że są ładniejsze miasta jak Praga, Kraków czy Paryż.
Na mnie jednak Berlin wywarł naprawdę niezatarte wrażenie i mimo że mijają już dwa lata od mojego pobytu tam, mam ogromna ochotę wrócić i zobaczyć to na co nie starczyło mi czasu.
A mój pseudonim... brat mnie kiedyś tak nazwał. I tak zostało.
Pozdr.

konwalia użytkownik konwalia(wpisów:3259) - Użytkownik usunięty. dodano 10.09.2009 18:44

Podoba mi się Twój Berlin-)

magg użytkownik magg(wpisów:423) dodano 10.09.2009 14:38

Bardzo udany debiut.Obejrzałem z zainteresowaniem.

kamila_kula użytkownik kamila_kula(wpisów:179) dodano 10.09.2009 12:34

Ja też witam i nie zgłaszam żadnych zastrzeżeń - jak na galerię "startową" jest bardzo dobrze :).

Aby dodawać komentarze musisz się zalogować. Jeśli nie jesteś członkiem społeczności, przyłącz się!