m s my mo ms
version_button
| rejestracja | przypomnienie hasła en pl
login: hasło:

zdjęcia w galerii (50):

 
Na początek trochę komercji. Zaglądamy do wytwórni pamiątek będących imitacją tamtej wielkiej armii. Przyznam się, że nie oparłem się ( jak to z reguły czynię ) i też kupiłem kilka figurek, z których obecnie wycieram kurz. Udajemy się na miejsce wykopalisk, wita nas twórca armii. Miejsce dla Chińczyków ważne, skoro honorową wartę pełnią....
... u stóp flagi państwowej. Okazałe wejście do pawilonu eksponującego rydwany... ... i dużo skromniejsze do pawilonu głównego. Terakotowi wojownicy zostali wydobyci na światło dzienne w 1974 r. przez chłopów kopiących studnię. Liczące 2000 lat zastępy terakotowych wojowników są fantastycznym świadectwem zręczności artystów i potgi cesarskiej władzy. Cesarz Qinshi Huangdi jako pierwszy zjednoczył Chiny pod panowaniem dynastii Qin.
Następnie zaangażował się w wielkie przedsięwzięcia budowlane, w tym Wielki Mur Chiński. Najlepiej z nich przetrwała jednak do dziś terakotowa armia, umieszczona niegdyś w obrębie zewnętrznych murów otaczających cesarskie mauzoleum, wzniesione jeszcze za życia władcy... ... i pełniąca rolę wiekuistej monarszej straży przybocznej. Tysiące wojowników umieszczono w trzech kryptach, które niegdyś przykryto drewnianymi sklepieniami, a następnie warstwą ziemi. Faktu istnienia tych zbrojnych zastępów nie odnotowały żadne kroniki. Wojownicy przez stulecia pozostawali w zapomnieniu.
Najwyżsi rycerze mają ponad 180 cm wzrostu. W chwili odkrycia uzbrojeni byli we wciąż ostre brązowe miecze, włócznie i łuki. Żołnierzy i wierzchowce wykonano z żółtej gliny, a po wypaleniu pomalowano. Jednak kolory, zapewne niegdyś bardzo jaskrawe, niemal zupełnie wyblakły. Skala całego przedsięwzięcia budzi podziw, a wizerunki wojowników wyglądają dostojnie i serio. Każdej postaci twórcy nadali odrębny wyraz, są niepowtarzalne.
Postacie, od nóg w górę, są puste. Ręce i głowy modelowano odrębnie i następnie mocowano do tułowi Kiedy w 1980 r. udostępniono pierwszą odkrywkę, Xi'an trafił do kanonu światowych atrakcji turystycznych. Terakotowi żołnierze, rywalizujący z innymi głównymi atrakcjami Chin: Wielkim Murem i Zakazanym Miastem, byli zaledwie cząstką wielkiego nekropolis, planowanego przez Qinshi Huangdi. Żołnierze patrzą na wschód, w stronę przeciwną niż cesarski grób.
Z takich szczątków archeolodzy rekonstruują całe postacie. Żołnierzy pozbawiono oręża, który był w złym stanie. Zapraszam do dalszego spaceru wokół najsłynniejszej armii świata.
Na zakończenie kilka postaci najlepiej zachowanych eksponowanych w odrębnym pawilonie w gablotach.

najbliższe galerie:

 
CHINY - Xian - Terakotowa Armia
1pix użytkownik paulus odległość 10 km 1pix
Chiny - Terakotowa Armia
1pix użytkownik andred odległość 10 km 1pix
Chiny cz.VIII - Xi'an: Huaqing
1pix użytkownik wmp57 odległość 15 km 1pix
CHINY...CESARZ QIN SHI HUANG I JEGO ARMIA
1pix użytkownik deszcz odległość 19 km 1pix
Xi'an
1pix użytkownik pipol odległość 25 km 1pix
Chiny cz.X - Xi'an: Wielka Pagoda Dzikiej Gęsi
1pix użytkownik wmp57 odległość 31 km 1pix

komentarze do galerii (4):

 
ancelotta użytkownik ancelotta(wpisów:47) dodano 12.10.2009 11:50

Wszystko zawsze lepiej jest ogladac w realu, niestety czasem musza zadowolic zdjecia..a te zadowolaja bardzo.

wujryszard użytkownik wujryszard(wpisów:294) dodano 11.10.2009 22:39

wmp57...łącze się w bólu, mnie tez ostatnio galeria z "Królewskich Źródeł" wyparowała i tez muszę ponownie wstawić;) pozdr
przyjemnie się ogląda:)))

deszcz użytkownik deszcz(wpisów:2891) dodano 11.10.2009 21:55

...a już myślałem, że mnie sklera dotknęła. Pozdrawiam.

filmdil użytkownik filmdil(wpisów:1408) dodano 11.10.2009 21:39

wmp57 - i dobrze , że pojawiła sie znowu.
Do kalendzarza z niej nic nie wybiore;) ..... ale oglądam z przyjemnoscia.
Przy okazji wróciły wspomnienia.
Może sobie mantry posłucham albo jeszcze raz obejrzę Pierwszego Cesarza Chin , a potem Ostatniego Cesarza.

Aby dodawać komentarze musisz się zalogować. Jeśli nie jesteś członkiem społeczności, przyłącz się!