m s my mo ms
version_button
| rejestracja | przypomnienie hasła en pl
login: hasło:

zdjęcia w galerii (50):

 
Większość przewodników poleca zacząć zwiedzanie od wejścia przez Złotą Bramę. Przed nią właśnie stoi przeogromny biskup Grgur z Ninu. No i jego największy palec u nogi jest chyba najbardziej błyszczącym - dotknięcie ma przynosić szczęście. Mniejszy biskup stoi również w Ninie (zapraszam na moją osobną galerię Nin), w którym znajduje sie najmniejsza katedra na świecie. Okazała dzwonnica i biskup jednoznacznie identyfikują jednak Split. Przejście przez Złotą Bramę prowadzi na sam dziedziniec pałacowy. Dziedziniec ten, tzw. perystyl, to prostokąt 35 x 13 m. Wzdłuż dłuższego boku zauważyć możemy rząd kolumn korynckich.
My jednak, na początku tymi wąskimi schodami, wchodzimy (za 10 Kn - ok. 6 zł)na samą górę dzwonnicy. Po drodze mijamy nisko zawieszone dzwony.
Po zobaczeniu otwartej przestrzeni, wysokości, na którą mamy wejść chwilami zastanawiamy się czy jest to bezpieczne. Wieje coraz mocniej. Jednak większość wchodzi. No i jak to wyglądałoby przed tymi co zostali na dole jakbyśmy się cofnęli. Widoki też co chwilę zachęcają do dalszego wchodzenia.
Perystyl z góry. Wokół mieszkają ludzie i też używają rożen. Przystań promowa w Splicie.
Po lewej stronie wieżowca można zauważyć wzniesienie, na którym zbudowano twierdzę Klis (również zapraszam na galerię pt. Twierdza Klis). U wejścia do katedry.
Wierna kopia egipskiego sfinksa. Jeszcze niedawno ponoć siedział tu oryginalny, który powstał w II tysiącleciu p.n.e. Tutaj były cesarskie apartamenty. Dzisiaj zachował sie tylko balkon, gdzie cesarz pokazuje się do dzisiaj. Żeby oddać hołd cesarzowi proponuję być o godz. 12 i 15. Coś nawet nam powie ale po łacinie. Po stromych schodach możemy zejść pod perystylem gdzie dawniej były również komnaty. Obniżyły się one jednak tak, że dzisiaj są poniżej poziomu miasta. Jak widać panuje tam tłok spowodowany sklepikami z najróżniejszymi pamiątkami. Gromadziły się tam nieczystości miejskie, które zaczęto oczyszczać dopiero w 1956 r. Ponoć gniciem mury były dotknięte aż po sklepienie. Dochodzimy tędy do nadmorskiej promenady. Zaraz po wyjściu warto spojrzeć na makietę odwzorowującą wielkość pałacu.
Dzwonnica od strony wschodniej i od strony promenady. Wysadzane palmami nabrzeże, tzw. Riva.
Kilka ujęć jeszcze ze spaceru po  pałacu Dioklecjana. To była chyba wanna.
Dzisiejsze ulice zlewają się z pałacem, że nie wiadomo gdzie jeszcze była komnata a gdzie nie. Koniec akweduktu.
W samym centrum Splitu. Split jest również ważnym portem w Chorwacji (drugie co do wielkości miasto). To ujęcie powtórzyłem ( z innej mojej galerii) ale mi się podoba i właśnie zrobione było w Splicie.

najbliższe galerie:

 
SPLIT i KLIS - tu trzeba być
1pix użytkownik gregy odległość 0 km 1pix
Objazdówką do Splitu.
1pix użytkownik lucy56 odległość 0 km 1pix
Split
1pix użytkownik kazelot odległość 0 km 1pix
Split nocą
1pix użytkownik dsk odległość 0 km 1pix
Split 2011
1pix użytkownik maryush odległość 0 km 1pix
Chorwacja - Split
1pix użytkownik omektron odległość 0 km 1pix

komentarze do galerii (12):

 
matviey użytkownik matviey(wpisów:42) dodano 22.01.2016 20:38

Piękne miasto, świetne kadry!

agata użytkownik agata(wpisów:428) dodano 22.01.2010 23:48

Zbik, ja byłam na Hvarze w lipcu. Mimo, że mam nadzwyczaj wrażliwy zmysł powonienia, to lawendy jednak w powietrzu nie wyczuwałam, ale.....jak pisze w polecanym przez Ciebie artykule, zakupiłam woreczki z suszoną lawendą oraz olejki lawendowe, które w szafie pachniały mocno i długo. Dziękuję Ci za fajny link, dzięki któremu przypomniałam sobie wspaniałe wczasy w miejscowości Hvar w hotelu Sirena. Zaliczyłam też opisane wyspy Vis z Komizą oraz Bisevo z lazurowymi grotami, a także wyspę Brać ze Złotym Rogiem - Bol, no i oczywiście Dubrownik. Do dzisiaj tę właśnie podróż wspominam najmilej, tylko żal, że mam kiepskie zdjęcia.
A Tobie Konwalio, życzę żeby Ci się wszystko poukładało i żebyś dotarła kiedyś do przecudownej Chorwacji i dołączyła do nas - zakochanych.
Pozdrawiam Was:)

zbik użytkownik zbik(wpisów:246) dodano 22.01.2010 22:08

konwalio - "Liczne uprawy lawendy, lasy piniowe i bujna śródziemnomorska roślinność sprawiają, że wyspa wprost odurza swym zapachem." To ze strony http://www.geozeta.pl/artykuly,,114
Polecam.

konwalia użytkownik konwalia(wpisów:3259) - Użytkownik usunięty. dodano 22.01.2010 21:28

Zbik....wiem,że podróże nad nasze morze są drogie.
Jak pozbieram swoje życie pomyślę,żeby pojechać odpocząć,może do Chorwacji,bo nie byłam.
Właściwie nigdzie nie byłam.
Pieknie tam.
I faktycznie pachnie tam lawendą?

zbik użytkownik zbik(wpisów:246) dodano 22.01.2010 21:20

Agato - czy to prawda, że w czerwcu cały Hvar pachnie lawendą?

zbik użytkownik zbik(wpisów:246) dodano 22.01.2010 21:14

konwalio - przy dobrej organizacji wyjazd do Chorwacji jest tańszy jak nad nasze morze. Oczywiście dla mieszkających na południu naszego kraju.

konwalia użytkownik konwalia(wpisów:3259) - Użytkownik usunięty. dodano 22.01.2010 20:41

Borku...
Nie stać mnie nawet na Malte w Poznaniu.
Ja tu sobie będę oglądać galerie i wystarczy.
Pozdrawiam-)

konwalia użytkownik konwalia(wpisów:3259) - Użytkownik usunięty. dodano 22.01.2010 19:15

Samej to mi już nigdzie się nie chce jechać.
Nie byłam tam.
Każdy wraca z Chorwacji zakochany.....
No oczywiście w tych rejonach-)

agata użytkownik agata(wpisów:428) dodano 22.01.2010 19:07

Pięknie pokazałeś to miasto. Byłam przejazdem w Splicie, na chwilkę, widziałam i potwierdzam, że w Chorwacji można się zakochać. Ja zakochałam się w Hvarze, ale nie przywiozłam tak pięknych zdjęć, bo nie miałam wtedy cyfrówki. Podróżuję w różne miejsca, ale myślami jestem i tak w Chorwcji. Też chcę tam jeszcze wrócić, ale jak narazie wygrywają miejsca, w których do tej pory nie byłam wogóle. Ciekawa galeria, pozdrawiam.

zbik użytkownik zbik(wpisów:246) dodano 29.10.2009 10:23

WAAW, pojedź raz a podejrzewam, że będziesz chciał wrócić. Zapraszam na moje inne relacje z Chorwacji (jak to piszą "mały kraj na wielkie wakacje").
Pozdrawiam.

waaw użytkownik waaw(wpisów:526) dodano 28.10.2009 16:44

Zbik: jeszcze parę razy (a może już), po tylu relacjach, z Chorwacji, to z Ciebie prawdziwy weteran.

konwalia użytkownik konwalia(wpisów:3259) - Użytkownik usunięty. dodano 27.10.2009 16:36

Ja już załuję,nie byłam.
Ale może kiedyś.
Pozdrawiam-)

Aby dodawać komentarze musisz się zalogować. Jeśli nie jesteś członkiem społeczności, przyłącz się!