m s my mo ms
version_button
| rejestracja | przypomnienie hasła en pl
login: hasło:

zdjęcia w galerii (50):

 
Co czwarty bocian na świecie jest Polakiem.

W wierzeniach słowiańskich wiosną i latem za pomocą bocianów (i lelków 

- a jesienią i zimą za pomocą kruków) wele trafiały z Wyraju na ziemię 

i wstępowały do łon kobiet. Generalnie bocian biały uważany był za 

ptaka przynoszącego szczęście - w folklorze przyjęło się sądzić, iż 

zabicie tego ptaka potrafi ściągnąć nieszczęście na osobę, która tego 

dokonała. Obserwuję 5 par bocianich. Jest niewiele takich miejsc,
Gdzie bociany się zlatują,
Jest niewiele takich łąk,
Które fruną.

Zlećcie się bociany,
Usiądziemy, pogadamy -
Tyle z siebie damy
Ile mamy.
Zlećcie się bociany,
Usiądziemy, zaśpiewamy -
Tyle w sobie mamy
Ile damy. Bocian to jest stadny ptak
I samotnik,
Bocian to jest wolny ptak,
Wciąż powrotny. Na bocianie gniazda patrz -
Wypłucz oczy.
Na bocianie gniazda spójrz
Pod obłoki.


Zrozum nasz bociani świat,
Świat odlotów i powrotów.
Poznaj ten bociani świat …
Piękno lotu. Bocian chodzi po łące
liczy żaby nad strugą.

Bocian jest ptakiem mięsożernym. Żywi się owadami, głównie pasikonikami i chrząszczami, ale również jaszczurkami, wężami, pisklętami i wyjątkowo małymi zającami.
Mimo popularnych opowieści bocian biały rzadko je żaby, jeżeli do wyboru ma inne rodzaje pokarmu.
Modraszek zwyczajny

błękit wyfruwa mu ze skrzydeł
biała obwódka
nie potrafi tego powstrzymać

błękit drży w powietrzu
błękitnieje
ściga się z promieniami
które go prześwietlają
błękit chce wrócić do nieba
ale nie może się zdecydować
na porzucenie motyla
a modraszek nie wie
czy chce być
motylem czy niebem Dlaczego kocham Motyle....?
Dlaczego kocham Motyle wiosną,
latem, jesienią?
Bo są...bo się nigdy nie zmienią.
Bo łaskoczą babie lato na wietrze,
Bo ich kolor się nigdy nie zetrze.
Bo kochają pożółkłe liście,
dróżki szare i winorośli kiście.
Bo barw dodają jesiennej słocie,
Bo taplają się w przydrożnym błocie.
Bo w sercu maja zawsze wiosnę
Bo zawsze są takie radosne... W tańcu motyli
W barwach i zapachach kwiatów
We wschodach i zachodach
W przylotach i odlotach ptaków
W rytmie przychodzenia i odchodzenia
Tkwi głęboki sens
Ludzkiego istnienia spadł na malwę lotem wdzięcznym
do kielicha ruchem zręcznym
zakradł się, trąbkę zanurzył
i nektarem się odurzył

gdy odpoczął w jej kielichu
lekko sfrunął by po cichu
zwizytować kwiat peonii
i już chciał do pelargonii

frunąć, gdy wtem płatki róży
zatrzymały go w podróży
toż to kwiatów jest królowa
może też coś dla mnie chowa
trochę pyłku posmakował
do nasturcji poszybował
będąc u niej dojrzał fiołki
więc był pretekst do rozłąki

w perspektywie miał maciejkę
tę wieczorną czarodziejkę
z nią kolację zjadłby chętnie
bo pachniała tak namiętnie

wtem rosiczka go zwabiła
i żywota pozbawiła
Leci w przestworza...,
omija przeszkody,
Leci ku słońcu nie skażony...
Taki samotny, w błękit nieba się wtula,
Nieuchwytny wciąż się w górę wzbija...
Zachwyć się!
Brzydkie kaczątko wyrasta na łabędzia
Gąsienica na motyla
To cuda natury
Nieważne... ważne... szczegóły 
Ten nieszczęśnik nie jest wolny.
Mini zoo w Myczkowcach W Polsce sarna jest gatunkiem pospolitym w całym kraju.
Samica jest nazywana kozą, samiec rogaczem lub kozłem, młode zaś koźlętami. Sarny żyją w stadach (rudlach) złożonych z kilku do kilkudziesięciu osobników prowadzonych przez doświadczoną samicę. Największą aktywność wykazują we wczesnych godzinach rannych, południowych i wieczornych. Mogą żerować w nocy. Sarna jest gatunkiem roślinożernym. Żywi się trawami, ziołami, liśćmi, grzybami i owocami leśnymi. Samce wykazują zachowania terytorialne i związaną z tym agresję. Ciąża u saren zapłodnionych w okresie letniej rui (od połowy lipca do połowy sierpnia) trwa prawie 10 miesięcy, a w przypadku zapłodnienia w listopadzie lub grudniu - 4,5 miesiąca
Poszedłem w lasy ogromne szukać
buków czerwieni

jeżyn dojrzałych dzięciołów małych
rogów jelenich
jagód prawdziwych wilg piskląt żywych
mrowiska

i w oczy sarny- brązowej panny
popatrzeć z bliska-
szyszek strąconych- tajemnic sowich
zająca

i strach mnie porwał
na myśl o Bogu- bez końca Sarny są narażone na ataki drapieżników (wilk, ryś, niedźwiedź, wałęsające się psy). Szczególnie narażone są młode koźlęta zanim nabiorą zdolności szybkiego biegu. Jedną ze strategii obronnych saren jest brak zapachu młodych oraz pozostawianie ich tuż po porodzie w odosobnionych miejscach. Łabędź niemy to największy nasz ptak.Nie unika ludzi. Wprost 

przeciwnie, często sam zbliża się licząc, że  dostanie coś do 

zjedzenia. Najbardziej charakterystycznym łabędzim dźwiękiem jest szum ich 

skrzydeł, szczególnie podczas lotu. Zdradza on lecące ptaki już z 

odległości kilkuset metrów. Labedzi spiew
otulona we własne myśli
nad jeziorem swoich marzeń stoję
ono wciąga słońce w swoje tonie
zapach traw tataraków orzeźwia
małe listki brzozy kryją słońce
senne mgły otulają drzewa
niebo odbija się w oczach jeziora
dwa księżyce krążą nad światem
białe łabędzie na chmurach marzeń
płyną powoli tańcząc walca nad jeziorem łańcuchy łabędzi
zaczęły lekko opadać na wodę
jak białe puchy skrzydła swe zwijać
piękne są łabędzie z białej pianki
przez poduszek koronki falbanki
szyje wyciągają dzioby otwierają
śpiew milknie w ich gardłach
pod wierzbą wieczorem wiatry się skryły
trochę podumać jak łabędzie senne
śnić sen o świata przemijaniu
śpiew łabędzi odbija się echem
w moim sercu samotnym i smutnym obłok się wzburzył skrzydłami na niebie
jak łabędzie płyną po niebiosach
uśmiecha się do poety zbłąkanego we śnie
szlachetność i piękno mu ofiaruje Salamandra plamista to gatunek chroniony 
Salamandra posiada bardzo charakterystyczne jaskrawe ubarwienie. Jej 

wierzch ciała jest czarny i bardzo błyszczący, pokryty żółtymi lub 

pomarańczowymi plamami. Niekiedy jej ciało pokrywają pasy. Salamandra 

plamista posiada tak naprawdę bardzo zmienne ubarwienie. Każde zwierzę 

posiada unikatowy układ i kształt plam. W piecu, wśród błysków ognistych,
Salamandra, czuła i kobieca,
płacze odczytując listy,
czyjeś listy wrzucone do pieca.

Płomień chwycił kopertę białą!
i jakieś nazwisko się pali!
Salamandra owija się w płomienny szalik,
bo z komina nagle wichrem powiało - Pliszka
    Każda pliszka swój ogonek chwali.
    - Jestem dumna, że mi taki ogon dali.

    Taki długi, taki dłuuuuugi, że zazdroszczą mi bażanty i papugi.
    Kto nie wierzy, ten nie wierzy,

    A ty wierz - bierz centymetr i ogonek pliszki zmierz!

    Próżno biegam za tą pliszką z centymetrem i zadyszką.

    Ja jej w życiu nie dogonię, biega szybciej …
    No i koniec. Wróbel jest ptakiem ... egzotycznym!  Naukowcy do tej pory mają problem 

z ustaleniem miejsca, z którego ptak wybrał się z człowiekiem na 

wędrówke po świecie.
Raz wróbelek Elemelek znalazł w polu kartofelek,
 Nie za duży, nie za mały,
 do jedzenia doskonały.
 Lecz ziemniaki za surowo 
jeść niemiło i niezdrowo. 
Znacznie lepsze będą one, 
gdy zostaną upieczone. Dzikie kaczki trzepotem skrzydeł ponad wodą
Przywróciły z zadumy wzrok i czułe ego
To piękno Bóg nam zsyła za trudy w nagrodę
My zadufani w sobie nie widzimy tego Dzikich kaczek jest kilkadziesiąt gatunków, z tego kilkanaście występuje u nas. Wśród nich najpospolitsze, spotykane u nas to: krzyżówka, cyranka, cyraneczka, podgorzałka, płaskonos, czernica i głowienka. Ptaki mówią o kamieniu: najsamotniejszy jest kamień, na którym nie siada żaden ptak. Ptaki mówią o ludziach: stworzyli Damę z łasiczką, a nie znają radości przestrzeni bez żelaza. Bieszczadzki dzięcioł

Ptaki mówią o drzewach: przykute miłością do ziemi, rozdzierają gałązki na dwie części, od góry aż do dołu, gdy odlatujemy.
Ptaki mówią o ptakach: wielka jest nasza mądrość. Nie wiemy, co to dotyk dłoni, bo pazurki nasze z gliny. Nie umieramy, bo jesteśmy gliną. ...salto mortale
w rytmie werbli dzięciołów
maleńka akrobatka
piękność nieświadoma siebie
bezinteresowna
nie podarowana nikomu
i ja
na krakowskich plantach bez ruchu zamarła
bezszelestna... Miłosne harce rusałek -co za wspaniała idylla
po łączce biega baranek
a nad nim lata motylek
-to szczęśliwości chwila...
a pszczółka kwiatek zapyla..
A potem
-następuje chwila taka
że baranek tryka owieczkę
a ptaszek zjada robaka...
Chrabąszcz majowy
Ślimak winniczek, jak to stwierdzono,
jest jednocześnie mężem i żoną,
ale się żeni, lub idzie za mąż,
by być następnie ojcem i mamą.
Do jamek w ziemi jajeczka składa,
z których się rodzą młode ślimaki.
Można je spotkać w ogrodach, w sadach.
Drzewa liściaste, a nie iglaki
wielbią ogromnie, no i warzywa,
gdzie w dni wilgotne lubią przebywać.
Daniele Dzik w niewoli Komar, który... chciał być ćmą


Północ nie daje snu tej nocy
Każe rozmawiać z gwiazdami
Komar upija się mą krwią
Piszczy do ucha głupie sprawy...
Mały pajączek przędzie nić nad wodą...
wiatr kołysze nim na boki
lecz On walczy wciąż bez zwłoki
przeskakując z źdźbła na źdźbło
wokół cisza...
świerszcze grają
Tu na razie jest mrowisko... Koncert koncert koncert jesienny na dwa świerszcze i wiatr w kominie
Koncert, co z babim latem odpłynie...

najbliższe galerie:

 
Tarnawka
1pix użytkownik rs1 odległość 10 km 1pix
Zabajka 2
1pix użytkownik natupurg odległość 15 km 1pix
Markowa - Muzeum Polaków Ratujących Żydów im. Rodziny Ulmów
1pix użytkownik wo odległość 18 km 1pix
Diabeł i damy z Łańcuta
1pix użytkownik maja-maja odległość 20 km 1pix
Zamek w Łańcucie.
1pix użytkownik halszka odległość 20 km 1pix
Łańcut pod pierzynką
1pix użytkownik ulka odległość 20 km 1pix

komentarze do galerii (7):

 
dreptak użytkownik dreptak(wpisów:1523) dodano 07.11.2009 00:30

Ostatnio spotkałam salamandry w Górach Opawskich-pozdrowienia dla tych z Podkarpacia:)

olazim użytkownik olazim(wpisów:2270) dodano 06.11.2009 21:12

Wszyscy znamy te zwierzątka ale miło jest posłuchać o nich ciekawych wierszyków i opowiastek-mam ostatnio taką okazję /spędzam więcej czasu w lesie niż w mieście/
zabaczyć prawie wszystkie które pokazałaś-dzięki za pomysł-pozdrawiam.

maryna użytkownik maryna(wpisów:49) dodano 06.11.2009 17:29

Elise, dziękuję za ciepłe słowa. Michale ta salamandra została sfotografowana w Beskidach a dokładnie w Rytro niedaleko schroniska Cyrla.

michal użytkownik michal(wpisów:252) dodano 06.11.2009 13:39

ech z 15 lat juz nie widziałem salamandry pomimo czestych wyjazdów w bieszczady. twoja gdzie została sfotografowana?

elise użytkownik elise(wpisów:982) dodano 06.11.2009 08:09

Piękna galeria. Z przyjemnoscią się czytalo. Tym bardziej , że niektóre zwierzątka spotykam w swoim otoczeniu, a malo wiem o nich. Z bocianych gniazd slynie Strasburg. Tam bociany nie odlatują na zimę.

maryna użytkownik maryna(wpisów:49) dodano 06.11.2009 07:23

konwalio, dziękuję. Twoje słowa sprawiły mi radość. Serdecznie pozdrawiam :)

konwalia użytkownik konwalia(wpisów:3259) - Użytkownik usunięty. dodano 06.11.2009 06:12

Śliczne te Twoje opowieści i fajna galeria.
Bocian na 6 zdjęciu uroczy.Swietnie się czytało i oglądało.
Pozdrawiam-)

Aby dodawać komentarze musisz się zalogować. Jeśli nie jesteś członkiem społeczności, przyłącz się!