m s my mo ms
version_button
| rejestracja | przypomnienie hasła en pl
login: hasło:

zdjęcia w galerii (50):

 
Początek wycieczki i stacja kolejki S-Bahn z której ruszałam w miasto z jednym z moich ulubionych haseł: ZUG FAHRT DURCH :-) Gdzieś w centrum Wiednia. I jak na Wiedeń przystało - bez dorożki ani rusz ! Graben - ruchliwy deptak z luksusowymi sklepami. W XVII w. był tu targ mąki i warzyw, a sto lat później plac stał się ulubionym miejscem spotkań pewnych dam... Pośrodku placu znajduje się Kolumna Morowa z 1693 roku postawiona na rozkaz cesarza Leopolda, w podzięce za ocalenie od epidemii dżumy. Z Graben udajemy się na Kohlmarkt i już tylko kilka kroków dzieli nas od (chyba) największej atrakcji Wiednia - Hofburga. Jesteśmy na Michaelerplatz. Z tego miejsca zazwyczaj zaczyna się zwiedzanie Hofburga. Centralną częścią Starego Pałacu jest Brama św. Michała i wznosząca się nad nią kopuła, która stała się już jednym z symboli miasta :-) Detal znajdujący się tuż nad bramą.
Dziedziniec Wewnętrzny na którym odbywały się niegdyś wyścigi konne i turnieje. W centrum stoi pomnik cesarza Franciszka II z łacińską inskrypcją na cokole: Moja miłość dla moich narodów. Brama Szwajcarska. Znajduje się w południowej części dziedzińca, a jej nazwa pochodzi od strażników szwajcarskich, którzy mieli przy niej posterunek od 1748 roku. Sama Brama powstała w połowie XVI wieku. Przechodząc przez Bramę wchodzimy na Dziedziniec Szwajcarski, który nazywany jest sercem Starego Pałacu. To właśnie wokół tego dziedzińca wznosiły się mury pierwszego zamku z którego rozwinął się Hofburg. Stąd też przechodzi się do Skarbca. Wizyta w nim należy do najciekawszych punktów podczas zwiedzania Wiednia, dlatego miejsce to warte jest osobnej galerii :-) Nowy Pałac - najmłodsza część Hofburga, zbudowana na przełomie XIX/XX wieku. W pałacu znajduje się m.in. Muzeum Papirusów i Muzeum Etnograficzne. To właśnie z widocznego na zdjęciu balkonu Adolf Hitler ogłosił w 1938 roku przyłączenie Austrii do Niemiec. Na Heldenplatz znajduje się konny pomnik księcia Eugeniusza Sabaudzkiego - jednego z pomocników naszego króla Jasia Sobieskiego który przepędził Turków z Wiednia w XVII wieku :-)
Detal architektoniczny Nowego Pałacu. Leniwe majowe popołudnie przed Hofburgiem. Ulubione miejsce psiego towarzystwa :-) O proszę :-) Tu mamy kolejny przykład na psie zabawy. Dorożki pod Katedrą św. Szczepana czekające dla turystów. Idealny środek lokomocji dla tych z grubszym portfelem ;-) Katedra (prawie) od frontu :-) Jest ona sercem miasta już od ponad ośmiuset lat. Pierwsza bazylika która stanęła w tym miejscu, została poświęcona w 1147 roku. Dach Katedry pokrywa prawie 250 000 glazurowanych dachówek ułożonych w zygzakowate wzory.
Detal dachu. Z północnej strony Katedry znajduje się Wieża Orla w której wisi Pummerin - olbrzymi dzwon ważący 21 ton. Dzwon odlany został w 1711 roku z brązu uzyskanego ze 180 zdobytych na Turkach i przetopionych armat. Rozbity w 1945 i zrekonstruowany w 1951 roku. A to już południowa strona Katedry i widok na Wieżę św. Szczepana, nazywaną pieszczotliwie przez wiedeńczyków Steffl. Zaczęto ją wznosić w 1359 a zakończono w 1433 roku. To w niej początkowo wisiał Pummerin. Wibracje powodowane biciem dzwonu powodowały jednak uszkodzenia wieży i postanowiono przenieść go do Wieży Orlej. Co prawda od zewnątrz nie było mi dane zobaczyć jej w pełnej krasie, ale za to po wdrapaniu się po   343 kamiennych stopniach... ... oczom moim ukazała się panorama Wiednia widziana z wysokości 75 metrów. Widok z bliska na kolorowe dachówki. Haas-Haus - nowoczesny budynek z marmuru i szkła wzniesiony w 1990 roku (zatem dość młody). Od początku swego istnienia na Stephansplatz budynek wzbudzał wiele kontrowersji. Dziś mieszczą się w nim eleganckie sklepy, kawiarnie, restauracje i biura.
Czas wrócić do Katedry. Centralnym punktem jest ołtarz wykonany z czarnego marmuru z połowy XVII wieku, przedstawiający scenę ukamienowania św. Szczepana. Po prawej stronie, między filarami widoczny jest nagrobek Fryderyka III. Katedra ma długość 170 i szerokość 39 metrów. W lewej nawie znajduje się ołtarz z Wiener Neustadt przedstawiający Ukoronowanie Matki Bożej w górnej i Madonnę z Dzieciątkiem w dolnej części. Zwykła paląca się świeca, ale urzekła mnie na tyle, że postanowiłam ją uwiecznić. Rzeźbiona w piaskowcu ambona z połowy XVI wieku. Zdobią ją popiersia czterech Ojców Kościoła: Ambrożego, Augustyna, Grzegorza i Hieronima. Detal ambony.
Pod amboną znajduje się  okienko, z którego spogląda pewien gentleman. Podobno jest to sam twórca tego dzieła :-) W południowej części Stephansplatz znajduje się odlana z brązu kopia Katedry. Oryginał jest tak wielki, że nie mieści się w jednym kadrze. A tu mamy całą budowlę jak na dłoni :-) Katedra od frontu. Kopia wykonana w skali 1:100. Ot, rudy wiedeński gołąb ze Stephansplatz :-) Barokowe kamienice na Stephansplatz. Po prawej Haas-Haus. Austriacka Biblioteka Narodowa - część kompleksu Hofburga.
Z budynkiem Biblioteki Narodowej sąsiaduje Motylarnia. Kiedyś ten budynek ze szkła i stali był cieplarnią. Dziś w jej wnętrzu znajduje się tropikalny las :-) W środku znajdziemy wspaniałe okazy bananowców, fikusów i wielu wielu innych gatunków, których nazw niestety nie zapamiętałam :-) Zielona ściana :-) Piękne kwitnące anturium. Najważniejsi mieszkańcy Motylarni :-) Niesamowicie kolorowe i ogromne motyle. Miałam sporo szczęścia gdyż jeden z nich pomylił moją rękę z kwiatkiem i tak trwaliśmy kilka minut razem. Bezcennych minut ;-)
Obiadek :-) Podobnie jak Praga, Wiedeń charakteryzuje się wąskimi uliczkami. Warto czasem zejść z utartych turystycznych szlaków i pobłądzić nie spiesząc się do nikąd :-)  Warto również zaglądnąć czasem na podwórka kamienic. Wiele z nich wygląda jak zielone oazy spokoju. Mało turystów zagląda w takie miejsca, a szkoda bo są naprawdę ładne. Wąskie wiedeńskie uliczki widziane z innej perspektywy.
Dość nietypowy dla nas, a typowy dla Wiedeńczyków sposób parkowania: na zderzaku sąsiada. W pierwszej chwili mocno mnie to zadziwiło, ale wkrótce doszłam do wniosku że muszą mieć oni potem niezłą zabawę z wyjeżdżaniem :-) Te zielone drzwi z oddali wyglądały całkiem niepozornie. Dopiero gdy do nich podeszłam, poczułam się jak Liliput w Krainie Olbrzymów. A w końcu taka mała to ja nie jestem... I w tym miejscu przerywamy wycieczkę a ciąg dalszy nastąpi :-)

najbliższe galerie:

 
Stephansdom
1pix użytkownik admian odległość 0 km 1pix
Austria , trzy dni w Wiedniu   cz.  1 / 3
1pix użytkownik warusek odległość 0 km 1pix
Wiedeń centrum 1
1pix użytkownik maryush odległość 0 km 1pix
Wiedeń (Wien) -  Pierwszy dzień
1pix użytkownik grzegorz86 odległość 0 km 1pix
Wiedeń - Nowy Rok 1
1pix użytkownik maryush odległość 0 km 1pix
WIEDEŃ - KATEDRA ŚW. SZCZEPANA
1pix użytkownik afrodyta odległość 0 km 1pix

komentarze do galerii (11):

 
ak użytkownik ak(wpisów:5620) dodano 11.09.2015 17:12

Jeśli jadę przez Wiedeń , to muszę zawsze blisko centrum... tak prowadzi GPS ( z 15 razy przejechałem) i tylko przejechałem, jakoś nie kusi mnie to miasto, a być może warte zwiedzenia :) ... Tu w galerii mi się podoba... muszę kliknąć cz2. może się przekonam do końca jeśli chodzi o dłuższy przystanek w Wiedniu :)

warusek użytkownik warusek(wpisów:142) dodano 01.12.2014 09:22

Fajna galeria , tez będę miał galerię z Wiednia wkrótce ...

szarykot użytkownik szarykot(wpisów:82) dodano 02.03.2010 20:25

Podziwiam Twoja precyzję w opisach. Pozdrowienia.

glockerka użytkownik glockerka(wpisów:726) dodano 25.11.2009 16:05

Bardzo ładna narracja... Pozdrawiam.

konwalia użytkownik konwalia(wpisów:3259) - Użytkownik usunięty. dodano 24.11.2009 05:19

Charlie...piękny Wiedeń i piękna galeria.
Pozdrawiam-)

charlie użytkownik charlie(wpisów:2052) dodano 23.11.2009 23:19

Jarfry, beato-zbychu - cieszę się że zechcieliście poświęcić czas na wiedeńskie wspomnienia z galerią :-)
Sona_dora - to zaiste ciekawe doświadczenie gdy ma się w dłoni coś tak kruchego i ulotnego. Po prostu nie do opisania :-)
Marioli, Margo, to_ja - dzięki za Wasze miłe słowa. To właśnie one powodują że każdy z nas, pracujący nas swoimi galeriami chcąc się podzielić wrażeniami z wypraw z innymi Obieżyświatami, daje z siebie wszystko. I dlatego też ta nasza społeczność jest tak wyjątkowa :-)
Airen - masz rację :-) Anschluss Austrii był w 1938 roku. Ogromny szacun dla Twojej pamięci. Błąd już poprawiony :-)
Pozdr.

jo_ta użytkownik jo_ta(wpisów:394) dodano 23.11.2009 22:58

Z prawdziwą przyjemnością obejrzałam Twoją galerię. Widac że znasz się na tym co robisz, bo fotki dopracowane co do szczegółu. A wszystkiego dopełniają ciekawe opisy.

margo użytkownik margo(wpisów:2539) dodano 23.11.2009 17:34

Ja też nie byłam więc również chętnie obejrzałam.
Fajnie podeszłaś do tematu.

marioli użytkownik marioli(wpisów:1031) dodano 23.11.2009 16:15

Nie bylam w Wiedniu. Więc z ciekawością obejrzałam Twoją galerię. Czekam na ciąg dalszy.

sona_dora użytkownik sona_dora(wpisów:2084) dodano 23.11.2009 13:45

Zazdroszczę Ci tych kilku chwil z motylem :-) pozdrawiam

beata-zbychu użytkownik beata-zbychu(wpisów:1002) dodano 23.11.2009 12:11

Też tak widzieliśmy Wiedeń - dzięki za przypomnienie- oczywiście galeria się podobała na 10 pkt.

Aby dodawać komentarze musisz się zalogować. Jeśli nie jesteś członkiem społeczności, przyłącz się!