m s my mo ms
version_button
| rejestracja | przypomnienie hasła en pl
login: hasło:

zdjęcia w galerii (26):

 
Start z hotelu pływającego na ogromnych pontonach,
zakotwiczonego w jednej z zatok Rio Negro.Poziom wody
stosownie do pory roku zmienia się o kilka metrów.
W pobliskim Manaus normą jest 14m ;rekord zaś wynosi 30m. Komunikacja wyłącznie drogą wodną. Pierwsze oznaki tutejszej cywilizacji: psy na śmietniku. Pojawili się tubylcy.Przepraszam za brak ostrości. Lądowanie w błocie. Przedstawiciel tutejszej rzecznej floty.Widoczny niski 
stan wody.
Zabawy w potoku. Wchodzimy do dżungli.
Nasz indiański przewodnik.Amazońscy Indianie są
obecnie wynikiem trwającego setki lat mieszania
ras(autochtoni, biali najeżdżcy, czarni niewolnicy z Afryki). Liany.
Wiszące mrowisko. Budowniczowie mrowiska. Pomocnik przewodnika wspina się na drzewo i odcina
potężną lianę. Oto ona w przekroju. Liana - ściśle określonego gatunku - jest żródłem
krynicznie czystej wody.
Koniec wyprawy.Przewodnik demonstruje produkcję
ozdób z liści palmy. Za nami wioska składająca się z jednej chaty,
-w niej mieszkanie, sala TV, barek z lodówką.

najbliższe galerie:

 
Amazonia
1pix użytkownik jotwu odległość 80 km 1pix
Amazonia Rio Negro
1pix użytkownik sona_dora odległość 87 km 1pix
Amazonia,  Odwiedziny u Caboclos,  Nocne Wojaże po Amazonce
1pix użytkownik sona_dora odległość 100 km 1pix
Amazonia Dorzecze Rio Negro i Połączenie Wód
1pix użytkownik sona_dora odległość 108 km 1pix
Amazonia - wizyta we wiosce
1pix użytkownik jotwu odległość 152 km 1pix
Zachód słońca nad Rio Negro w dorzeczu Amazonki
1pix użytkownik jotwu odległość 524 km 1pix

komentarze do galerii (3):

 
asdur użytkownik asdur(wpisów:11) dodano 11.03.2012 22:48

Wybieram się za miesiąc do amazońskiej dżungli ale w Peruwiańskiej części 3 tygodnie z czego 2 tygodnie 120km marsz dziewiczą dżunglą

pesteczka123 użytkownik pesteczka123(wpisów:1556) dodano 04.09.2007 09:24

Faktycznie można by się spodziewać więcej życia i kolorów po amazońskiej dżungli, ale podejrzewam że nie jest to reprezentatywny skrawek, lecz odrastający wykarczowany lub intensywnie ekspolatowany. Trudno zresztą zaprowadzić turystów w głąb, gdzie byliby narażeni choćby na ukąszenia węży.
Szkoda, że nie było choćby papug.
Interesujące miejsce i bardzo ciekawa relacja. Nie przypuszczałam, że liany są tak grube.

jotwu użytkownik jotwu(wpisów:666) dodano 09.07.2007 17:44

Jest opis - zapraszam.

Aby dodawać komentarze musisz się zalogować. Jeśli nie jesteś członkiem społeczności, przyłącz się!