m s my mo ms
version_button
| rejestracja | przypomnienie hasła en pl
login: hasło:

zdjęcia w galerii (29):

 
Euro Disneyland, a w zasadzie Disneyland Paris ... na stronach tego portalu, pokazano i napisano o tym miejscu prawie wszystko. Jest pięknie, kolorowo, zjawiskowo, bajecznie, wesoło i bardzo rodzinnie. Cały sceptycyzm, skierowany w miejsca o tak wyrafinowanej komercji, zostaje gdzieś daleko w tyle, w obliczu radosnych okrzyków i roześmianych dziecięcych twarzy ... ... ale o tym już było, a dzisiaj będą cyferki :) Nakładem 5 miliardów euro, 12 kwietnia 1992 roku uruchomiono to ogromne rozrywkowe przedsięwzięcie. Znalazło w nim pracę 12.000 ludzi. Frekwencja w ciągu tych 18 lat układała się różnie, ale oblicza się, że park odwiedziło w tym czasie ponad 200 mln ludzi. Czy ta inwestycja, przyniosła swoim właścicielom zyski?
Czy stała się żyłą złota i spełniła oczekiwania inwestorów? Nie.
Kim są właściciele? 50% - drobni akcjonariusze,
40% - The Walt Disney Company, 
10% - saudyjski książę Al Waleed. W roku otwarcia, akcje zadebiutowały ceną 24 euro ... dzisiaj około 24 centów.
W 2003 roku po 15 latach działalności, wysokość zadłużenia parku zbliżyła się do 2,2 miliarda euro. Rok później, banki zdecydowały się rozłożyć zadłużenie na 20 lat, co pozwoliło uniknąć bankructwa i likwidacji parku. Rok 2008 był pierwszym i ostatnim do dzisiaj, kiedy odnotowano zysk - 1,7 mln euro :( Dla porównania, poprzedni 2007 rok - to 42 mln euro straty.
A to wszystko, przy obrotach rocznych sięgających 1,25 miliarda euro. W 2002 roku, park rozbudowano nakładem 500 milionów euro, oferując odwiedzającym Disney Studio - świat filmu i wszelkich atrakcji z nim związanych ... nie pomogło. Uruchomiono bezpośrednie połączenie z lotniskiem, wybudowano własną stację metra ... nie pomogło. Kolejne krainy interaktywnych laserowych pojedynków za setki milionów euro ... i nie pomaga.
Prawdziwie zaczarowana kraina. Ale to nic, nadal jest pięknie i wesoło ... :) Czasem nawet bardzo słodko ...
Nadal jest to jedna najbardziej popularnych i najliczniej odwiedzanych atrakcji turystycznych na kontynencie. Czy to już koniec niespodzianek i finansowej walki z rynkiem? 
Z pewnością nie. Kolejne projekty już są w realizacji. Bardzo intensywnie rozbudowywana jest baza hotelowa, gastronomiczna i handlowa. Kolejny, trzeci już Świat Disneya, ma wkrótce zaskoczyć nas wspaniałą trasą krajobrazową, pełną egzotycznej roślinności i egzotycznych zwierząt. Czy zmieni to sytuację finansową tego ogromnego kompleksu rozrywki ... pożyjemy zobaczymy :) A jak nie my, to nasze dzieci i wnuki ... ale my razem z nimi, oczywiście tak tylko dla opieki :P
Została jeszcze pożegnalna parada ... ... pożegnalny uśmiech ... ... i ten magiczny pałac, który przyciąga rokrocznie te wszystkie miliony odwiedzających.

najbliższe galerie:

 
DISNEYLAND - POD PARYŻEM [Marne la Vallee]  1
1pix użytkownik afrodyta odległość 0 km 1pix
Marne-la-Vallée - DISNEYLAND
1pix użytkownik afrodyta odległość 1 km 1pix
Marne-la-Vallée 2- DISNEYLAND
1pix użytkownik afrodyta odległość 11 km 1pix
DISNEYLAND -W ŚWIECIE BAJEK 1
1pix użytkownik afrodyta odległość 13 km 1pix
DISNEYLAND - POD PARYŻEM [Marne la Vallee]  PARADY
1pix użytkownik afrodyta odległość 13 km 1pix
PARYŻ  Retro-spektywa
1pix użytkownik heidi odległość 22 km 1pix

komentarze do galerii (17):

 
raul użytkownik raul(wpisów:2023) dodano 05.09.2011 14:11

Dziękuję za wizytę wszystkim miłym gościom, chociaż podziękowanie mocno spóźnione jak widzę ... :)

Marek, tego rodzaju opinia z Twoich ust - to dla mnie prawdziwe wyróżnienie - dziękuję bardzo.
Rozważaliśmy troszkę niżej, kto i dlaczego ma jednak z tego interesu wymierną korzyść, przeczytaj proszę.

Pozdrawiam serdecznie.

watcher użytkownik watcher(wpisów:1926) dodano 04.09.2011 07:22

8 i 9 to nie zamek W Mosznej ...czy Mosznowej ...jakos tak :)
Pozdrawiam.

marek50 użytkownik marek50(wpisów:771) dodano 04.09.2011 06:29

swietna galeria Raul! Bardzo interesujace podejscie do tematu. Gdy przeczytalem ile kosztowalo przedsiewziecie, ilu ludzi je odwiedzilo i ile osob zatrudnia, od razu wiedzialem, ze musi byc na sporym minusie. Jest jednak i druga strona medalu. To miejsce sprowadza wielu turystow do Francji, a jeszcze wiekszej ilosci przedluza pobyt. Z tego punktu wiedzenia dla karju jest to , jak sadze niezla inwestycja. Stad wniosek, ze byc moze albo znaczne ulgi podatkowe, albo wrecz dotowanie z budzetu krajowego byc moze nie byloby zlym pomyslem - calkiem podobnie jak dotuje sie caly szereg muzeow, czy innych atrakcji turysrtycznych, ktore nie przynosza bezposredniego zysku. Jednak czego bysmy nie mowili...12 tys zatrudnionych? Tu chyba nalezaloby poszukac oszczednosci?

afrodyta użytkownik afrodyta(wpisów:3715) dodano 26.07.2011 20:51

W Disneylandzie byłam w 2008 roku, kiedy obchodził swoje 15 urodziny. W tym roku w sierpniu, ponownie odwiedzę to miejsce i zobaczę, co się zmieniło :))
Super galeria. Pozdrawiam:)

madeleine użytkownik madeleine(wpisów:1364) dodano 04.12.2010 15:42

Raul, dziękuję za tę galerię, w Disneylandzie byłam jakieś 15 lat temu, była to moja pierwsza podróż za granicę ;) mimo całego kiczu i komercji - przeżycie niezapomniane (zwłaszcza dla dziecka). Trochę smutno słyszeć, że park przynosi tak duże straty... pozdrawiam serdecznie ;)

filmdil użytkownik filmdil(wpisów:1387) dodano 09.01.2010 20:04

Raul - jesteś rozbrajający. W ten sposób zaszczepasz wnusi bagcyl podróżnika. A jak podrośnie to dopiero dziadek bedzie miał kłopot ;)

jo_ta użytkownik jo_ta(wpisów:393) dodano 09.01.2010 19:17

Po obejrzeniu galerii żałuję bardzo, że nie można się cofnąc do lat dzieciństwa.Moje atrakcje z tego okresu to co najwyżej karuzela w wesołym miasteczku.Pozdrawiam!

tereza użytkownik tereza(wpisów:3675) dodano 09.01.2010 16:18

Piękne zdjęcia,bajkowe miejsce,też tam pojadę jak wnusia urośnie.Pozdrawiam:)

raul użytkownik raul(wpisów:2023) dodano 09.01.2010 15:08

Konwalio - wiesz jak to jest :) Przychodzi taki moment w życiu, że największa radość dla ducha ... to uśmiech malucha, a w moim przypadku wnusi :)
I wtedy nie ma zmiłuj się, puszczają hamulce, ubywa lat i zaczyna się jazda :) Wiesz, taka na całego, bez trzymanki - Disneylandy, Legolandy, Hansa Parki, Mirabilandie, Asterixy ... mało brakowało w grudniu, żebym szukał gościa z brodą i reniferami w Rovaniemi :)
I to wszystko dla tego uśmiechu ... bo ten uśmiech - to szczęście.
Pozdrawiam.

konwalia użytkownik konwalia(wpisów:3259) - Użytkownik usunięty. dodano 09.01.2010 13:37

Raul...nie wiem dlaczego,ale unikam takich miejsc.Nigdy nie byłam w żadnym parku rozrywki.
W każdym z nas drzemie małe dziecko i chyba gdybym się tam znalazła,to ukryłabym się w jakimś tajemniczym zameczku i została na zawsze.
Miłe zdjęcia i fajnie się ogląda.
Dziwne,że takie miejsce oglądają miliony,a przynosi straty zamiast zysków.
Ale przeczytałam już kto zarabia na tym interesie.
Pozdrawiam-)

kabaczek użytkownik kabaczek(wpisów:673) dodano 09.01.2010 11:14

Ciekawa galeria a odwiedzających Paryż z dziećmi zachęcam do odwiedzenia Parku Asterixa który też swego czasu sportretował Raul. Moim dzieciom podobał się bardziej.

raul użytkownik raul(wpisów:2023) dodano 09.01.2010 11:01

Twoje zastanowienie jest w pełni uzasadnione Wmp, ale można pokusić się o wytłumaczenie.
Kto zarabia na tym interesie?
Po pierwsze państwo. Ten ogromny rynek pracy, zatrudniający 12.000 pracowników, to zastrzyk podatków dla państwa. Zyski wielkich firm, które uczestniczą w ciągłej rozbudowie - to kolejne podatki. Nie możemy również zapominać, że te 13 milionów odwiedzających park każdego roku, to szeroko rozumiana konsumpcja towarzysząca wizycie - transport, komunikacja, energia, gastronomia, handel oraz inne atrakcje Paryża i okolic.

Po drugie amerykańska firma matka. Każdego roku, bez względu na wynik finansowy, Disneyland Paris odprowadza do USA 65 mln euro. Zyskiem niewymiernym firmy jest reklama, powodująca wzrost przychodów, a co za tym idzie zysków, na innych płaszczyznach działalności - produkcja i dystrybucja filmów, sprzedaż licencji, handel produktami licencjonowanymi oraz popularność innych parków własnych na świecie.

Po trzecie banki. To że wzrasta zadłużenie, nie znaczy, że nie rośnie papierowy zysk z odsetek. Bankructwo tego miejsca, będącego fragmentem molocha zwanego Disney, nie może być raczej brane pod uwagę. Pozostaje dalsze finansowanie, a skoro uznano, że dług można rozłożyć na 20 lat, dostrzeżono w wieloletniej perspektywie szansę na odzyskanie kapitału. Te 2 miliardy długu, to w końcu tylko 1/3 ogólnej wartości tego obiektu ... więc zabezpieczenie jest.

Bez wątpienia tracą indywidualni, drobni inwestorzy, którzy są w posiadaniu 50,2% akcji. Wzrost cen tych papierów miał być ich zyskiem ... niestety.

Dziękuję wszystkim za odwiedziny, komentarze i miłe słowa.
Pozdrawiam

wmp57 użytkownik wmp57(wpisów:1817) dodano 09.01.2010 09:48

To w sumie nie rozumiem. Skoro przychody nie rekompensują wydatków to Komu i dlaczego zależy na utrzymaniu tego biznesu.
W filantropię już dawno przestałem wierzyć.
A zdjęcia miłe dla oka.

sona_dora użytkownik sona_dora(wpisów:2083) dodano 09.01.2010 09:34

Bajkowe miejsce, bajkowe zdjęcia. Wielką przyjemność sprawiłeś mi tą galerią. Byłam tam ładnych kilka lat temu i wspólnie z dziećmi świetnie się bawiliśmy. Zgadzam się z Tobą, że radość, którą wzbudza Disneyland jest niewspółmierna do oceny miejsca jako komercyjnego. Pozdrawiam

mocar użytkownik mocar(wpisów:2467) dodano 09.01.2010 09:32

Raczej sporadycznie bywam w takich miejscach, ta galeria daje mi nieco inne spojrzenie na te uciechy :) pozdrawiam

northface użytkownik northface(wpisów:106) dodano 09.01.2010 08:53

Ja też nie wiedziałam...

filmdil użytkownik filmdil(wpisów:1387) dodano 09.01.2010 07:35

Nie wiedziałem, że bajeczne chwile sa takie drogie. Dobrze że Michael Jackson nie zaczał realizowac swoich planów w Warszawie ;)

Aby dodawać komentarze musisz się zalogować. Jeśli nie jesteś członkiem społeczności, przyłącz się!